Chyba wszyscy przeżywają okres, w którym odczuwają niezmożoną ochotę nic nierobienia. Cały świat i wszystkie zmysły powtarzają wtedy:?Przestań, zrób sobie wolne? . Długie dni spędzone w pracy doprowadzają do stanu, w którym nie bardzo wiesz, co masz dalej robić, bo, szczerze mówiąc, nic Ci się nie chce?
Wstajesz rano i zamiast widoku słońca, czujesz jakby świat kąpał się w mleku. Jednak, nie chodzi tu o krainie mlekiem i miodem płynącą. Jest raczej odwrotnie. Widzisz jak ta biała maź rozciąga swoje macki nad Twoje okno i zalewa Cię swoją nieprzezroczystą beznadziejnością. W jednej chwili, odechciewa CI się wszystkiego. Biała rozpacz. Nie masz siły zwlec się z łóżka, nie mówiąc o chęci do pracy. W pracy snujesz się jak cień. Myślisz tylko o weekendzie i zastanawiasz się, czy szkolenie, na które się zapisałeś to był dobry pomysł.
Jednym słowem-wypalenie. ?Nie pierwszy raz i nie ostatni?, myślisz sobie. Dopadało mnie już kilka razy, więc nic w tym dziwnego. W takiej sytuacji specjaliści od motywacji polecają cztery kroki. (continue reading…)
Większość osób może różnie interpretować pojęcie wolności finansowej. Czymkolwiek by ona nie była, załóżmy, że wszyscy jej pragniemy. Większość pracujących osób marzy o niej, ale czy kiedykolwiek zastanawiali się oni głębiej nad tym? Z doświadczeń rozmów z innymi mogę powiedzieć, że raczej nie. Zrobisz sobie wielką przysługę, jeśli poświęcisz trochę czasu na zastanowienie się, czym dla Ciebie jest wolność finansowa, ponieważ bardzo trudno jest dążyć ku czemuś, jeśli nie wiesz co to jest.



